#BudujemySilnaZurawianke
Żurawianka Żurawica

Ostatni mecz sezonu , Żurawianka rozegra w Olszanach z Koroną!

13 czerwca 2026, godz. 13:31, 87 wyświetleń  

A A A

DOKŁADNIE 11 LAT TEMU Z KORONĄ OLSZANY! Ale piąty raz w Olszanach! Tak jak przed jedenastu laty, na sam koniec sezonu gościliśmy drużynę Korony Olszany. Teraz jedziemy do Olszan. Z lat młodzieńczych Olszany kojarzą mi się z bardzo stromego podjazdu rowerem gdy dość często na wakacjach wraz z kolegami jeździliśmy dostępnymi wówczas rowerami popularnymi (górskich wtedy nie było) do Birczy i mniej popularne wtedy jak dzisiaj Bieszczady. Później w latach siedemdziesiątych właśnie w Olszanach przy drodze do Chołowic był kolejowy ośrodek wypoczynkowy tuż za boiskiem piłki nożnej, na którym rekreacyjnie graliśmy w piłkę. Właśnie na tym samym boisku odbył się pierwszy mecz już w XXI wieku między naszymi drużynami. Było to dokładnie w dniu 08.11.2015 roku w Olszanach, kiedy przegraliśmy 0 : 3 (0 : 1). Właśnie w najbliższą niedzielę minie dokładnie 11 lat naszych kontaktów. Zatem Korona Olszany jest jedyną drużyną obecnej A klasy, z którą nie mieliśmy styczności w minionym wieku, bo przecież w owym czasie nikt nawet nie sądził, żeby kiedykolwiek był tam klub piłkarski. Olszany to mała wieś nad Sanem w Gminie Krasiczyn, licząca zaledwie około 400 mieszkańców, przy rozwidleniu dróg z Przemyśla w kierunku Birczy, Rokszyc i Chołowic. Dla mieszkańców Żurawicy przed laty miejsce znaczące, gdyż w Olszanach zginął w wypadku samochodowym wierny kibic Żurawianki oraz ceniony i szanowany inżynier porucznik Eugeniusz Jancz dnia 28.05.1956 roku, który mieszkał wraz z rodzicami niedaleko stadionu w Żurawicy, przy obecnej ulicy Sportowej i spoczywa w grobowcu rodzinnym cmentarza w Żurawicy Dolnej. Doskonale pamiętam jego pogrzeb z udziałem wojskowej asysty i kadry oficerskiej jednostek wojskowych Żurawicy, Przemyśla, Jarosławia i Rzeszowa. Pierwszy nasz kontakt z drużyną Olszan miał miejsce w sezonie 2015/2016, gdy spadliśmy z IV ligi na same dno grając w B klasie. Z zachowanych wyników wynika, że w punkach stosunek wynosił 13:10 i w bramkach 15:9. Oto wyniki: 1. Dnia 08.11.2015 r. Korona O. – Żurawianka 3 : 0 (1 : 0), 2. Dnia 12.06.2016 r. Żurawianka – Korona O. 5 :0 (3 : 0), 2 - K. Bajwoluk, Pukas; 1- sam., 3. Dnia 23.10.2016 r. Korona O. – Żurawianka 2 : 1 (2 : 1), Majcher, 4. Dnia 11.06.2017 r. Żurawianka – Korona O. 2 : 0 (1 : 0), A. Bajwoluk, K. Bajwoluk, 5. Dnia 19.08.2018 r. Korona O. - Żurawianka 0 : 4 (0 : 1), 2 – Kamler i Kohut, 6. Dnia 24.03.2019 r. Żurawianka – Korona O. 2 : 0 (0 : 0), Kohut, Mazur, 7. Dnia 27.08.2023 r. Korona O. – Żurawianka 1 : 1 (0 : 0), Piotrowski, 8. Dnia 07.04.2024 r. Żurawianka – Korona O. 0 : 3 (0 : 2), 9. Dnia 09.11.2025 r. Żurawianka – Korona O. 2 : 4 (0 : 2), Wilowski, M. Bąk. Widzimy zatem, że na własnym boisku szło nam dobrze, bo stosunek punktów wynosi 9 : 6 a bramek też 11 : 7. Na wyjazdach w punktach 4 : 7 i w bramkach 6 : 6. Teraz nie jesteśmy w roli faworytów, walczymy jedynie o ewentualny cud pozostania w A klasie, ale pod wyjątkowymi warunkami graniczącymi doprawdy z logiczną niemożliwością. Matematyczne warunki jednak są i trzeba je rozważać. Nie możemy rozważać ewentualność wycofania się z rozgrywek przyszłej A klasy jakiejkolwiek drużyny, bo wtedy nie spadniemy, gdyż KS Arłamów z pewnością wygra w Trójczycach. Pewne jest, że aby nie spaść do B klasy nie wolno nam przegrać w Olszanach i Polonia II musi wygrać z Pogórzem różnicą 9-ciu bramek przy naszym remisie. Ten warunek jest możliwy gdyż pierwsza drużyna Polonii gra w sobotę a druga w niedzielę. Polonia II nie może oddać punkty walkowerem, bo zgodnie z regulaminem zostanie wycofana z rozgrywek, co jest równoznaczne z naszym uratowaniem się. Sprawę załatwia nasza wygrana w Olszanach i remis Pogórza w Przemyślu. Tylko jak i kto to ma uczynić w składzie Żurawianki, mając na uwadze ostatni mecz w Żurawicy? Nie zawsze można tak grać jak ostatnio, ale zawsze można liczyć nie tylko na cud, ale na poprawę. Tym bardziej, że Korona Olszany jest już pewna swego i może przed czasem świętować! Ostatecznie trzeba wierzyć i ufać sobie, że może być lepiej, można grać lepiej. Bieżcie przykład z optymizmu tenisistki Mai Chwalińskiej, która pokazała światu swoją nie tylko sportową ale człowieczą wielkość, a także szacunek do przeciwników, ludzi myślących i działających odmiennie od nas samych! Jak niewiele czasem potrzeba aby świat docenił wielkość powszechnie ocenianych za słabych! Z TĄ MYŚLĄ CIĄGLE UFAM, ŻE MOŻE BYĆ LEPIEJ – POWODZENIA ŻURAWIANKO! 

Autor Kazimierz Więch

Adrian Domański
adriandomanski270@gmail.com

Komentarze

Twój nick: WYŚLIJ

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. LKS Żurawianka Żurawica #1928 nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.


Brak komentarzy.

Aktualności

02 października 2026, godz. 16:41
Po pogromie w Ujkowicach , będziemy gościć lidera rozgrywek
29 września 2026, godz. 14:31
Kolejna pomyłka
25 września 2026, godz. 20:19
Siódmy raz z LKS Ujkowice
21 września 2026, godz. 11:51
A jednak się myliłem

Zobacz wszystkie...

Wspomóż naszą działalność

 

Wpłać dowolną kwotę na naszą Żurawiankę.
Pomóż nam i naszym zawodnikom godnie reprezentować nasz wspólny Klub.

 
 
 

SPONSORZY

PARTNERZY