#BudujemySilnaZurawianke
Żurawianka Żurawica

12 mecz z Granicą Stubno

23 maja 2026, godz. 18:45, 18 wyświetleń  

A A A

12-TY RAZ Z GRANICĄ! Tym razem w Żurawicy. Tak się złożyło w historii naszych stosunków z drużyną Stubna, że pierwsza drużyna Żurawianki spotykała się do tej pory tylko 11 razy, a to 4 razy w pierwszej części ostatniej dekady XX wieku i 7 razy w latach 2013-25. Były to okresy największego kryzysu Żurawianki, gdy spadaliśmy do niższych klas lub okupowaliśmy ostatnie miejsca w tabelach rozgrywek klas wojewódzkich, V lig i A klasy, gdy w tych latach piłkarzom ze Stubna apetyty sięgały szczytów lokalnej piłki. Pamiętam też, że w latach wcześniejszych druga drużyna Żurawianki grała z drużyną Stubna w dawnej C klasie i na swoim boisku wysoko pokonała rywali chyba 6 : 1 lub 7 : 1, a było to w latach siedemdziesiątych lub osiemdziesiątych XX wieku. W latach 1995-2013 Żurawianka grała w wyższej klasie rozgrywkowej (głównie w IV i V lidze), niż Granica. Dopiero po spadku Żurawianki z IV ligi wiosną 2013 roku, spotkaliśmy się w meczu mistrzowskim. W kolejnych sezonach Granica grała głównie w V lidze, a Żurawianka balansowała po boiskach A i B klasy. Trzeba też powiedzieć, że Granica epizodycznie zaliczyła nawet grę w IV lidze, a było to w sezonie 2017/18, gdy Żurawianka grała w B klasie, czyli trzy klasy niżej! Jest to też dowód o istnieniu w owym czasie piłki w Stubnie. Zatem, obok dziesięcioletniego pobytu Żurawianki w IV lidze, Granica jest jedynym klubem w obecnej Przemyskiej A klasie, który zaliczył Podkarpacką IV ligę, co ma swoje określone i istotne znaczenie! Oto wyniki klasy W: 1. Dnia 30.08.1992 r. Granica – Żurawianka 4 : 3, 2. Dnia 18.041993 r. Żurawianka – Granica 1 : 1, 3. Sezon 1993/04 Żurawianka – Granica ?, 4. Sezon 1993/94 Granica – Żurawianka ?, Oto wyniki w V lidze: 1. Dnia 22.09.2013 r. Granica – Żurawianka 2 : 0 (1 : 0), 2. Dnia 01.05.2014 r. Żurawianka - Granica 1 : 1 (0 : 1), Banaś, Oto wyniki w A klasie: 1. Dnia 31.08.2022 r. Granica – Żurawianka 5 : 1 (1 : 0), Beer, 2. Dnia 05.04.2023 r. Żurawianka – Granica 0 : 5 (0 : 4), 3. Dnia 01.10.2023 r. Granica – Żurawianka 3 : 0 (2 : 0), 4. Dnia 12.05.2024 r. Żurawianka – Granica 1 : 4 (0 : 0), Wilowski, 5. Dnia 19.10.2025 r. Granica – Żurawianka 0 : 2 (0 : 1), Rywak, Stelmach. Same mizerne wyniki potwierdzają tezę, że był to okres wielkiego kryzysu naszej drużyny, bowiem stosunek punktów wynosił 5 : 23 i stosunek bramek wynosi 9 : 26. Czyli bilans jakby dzieliła nas astronomiczna przestrzeń historycznie piłkarskiego znaczenia w lokalnej piłce. Tymczasem tak w zasadzie nigdy nie było, a dzisiaj powracamy do tego samego. Obie drużyny aktualnie przeżywają spadek znaczenia i w konfrontacji na boisku w Żurawicy faworyta trudno ustalić, ale po ostatnich dwóch wygranych Granicy w Przemyślu 5 : 1 i u siebie z Koroną Trójczyce 2 : 1, śmiało faworytem uważać można gości. Ostatni remis Pogórza w Wyszatycach znacznie pogorszył naszą sytuację. Popatrzmy zatem jak wygląda zestaw par najbliższej kolejki: Gwiazda Maćkowice – Korona Olszany, Tęcza Kosienice – B.-Cz. Kaszyce, LKS Nakło – Grom Wyszatyce, Pogórze Dubiecko – Viking Orły, KS Bizon Medyka, Korona Trójczyce – Polonia II Przemyśl. Na górze tabeli trwa rywalizacja o awans i zwycięsko raczej zakończy się dla drużyny z Nakła. Dla Żurawianki pozostaje jedynie mała iskierka nadziei, że w czterech ostatnich meczach zdołamy wyprzedzić Koronę Trójczyce i Pogórze, co jest raczej karkołomne i graniczące z cudem! Byłem na meczu w Wyszatycach i Pogórze grało nieźle, ambitnie, a decydującą bramkę o remisie 2 : 2 strzeliło w ostatnich chwilach pojedynku raczej z winy bramkarza gospodarzy. Teraz Pogórze ma 8 punktów przewagi nad Żurawianką i gra u siebie Vikingiem, następnie jedzie do Medyki, u siebie gra z Granicą i jedzie do Przemyśla. Żaden z tych meczy nie może wygrać i zdobyć łącznie mniej niż lub choćby tylko 1 punkt. Żurawianka teraz musi wygrać z Granicą, nie przegrać żadnego meczu i w Przemyślu lub Olszanach jeszcze wygrać, koniecznie wygrać u siebie z Koroną Trójczyce. Czy to możliwe aby w tych meczach taki cud mógł nastąpić, bo przecież stosunek bramek mamy na dodatek katastrofalny, a aktualnie dostępną kadrę użytkową mizerną! Trzeba być naprawdę wyjątkowym optymistą i dalekim od realizmu! Tak więc, niebywałą sztuką dla nas jest osiągnąć ten cud! Czy na to jest nas stać, a przecież takie cuda w piłce nożnej czasem się zdarzają? OBY TA NADZIEJA NIE ZGASŁA JUŻ W NAJBLIŻSZĄ NIEDZIELĘ! Autor : Kazimierz Więch

Adrian Domański
adriandomanski270@gmail.com

Komentarze

Twój nick: WYŚLIJ

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. LKS Żurawianka Żurawica #1928 nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.


Brak komentarzy.

Wspomóż naszą działalność

 

Wpłać dowolną kwotę na naszą Żurawiankę.
Pomóż nam i naszym zawodnikom godnie reprezentować nasz wspólny Klub.

 
 
 

SPONSORZY

PARTNERZY