Nie tylko 46 raz z rezerwą Polonii Przemyśl
29 maja 2026, godz. 15:18, 25 wyświetleń

NIE TYLKO 46-TY RAZ Z REZERWĄ POLONI II PRZEMYŚL! Pisałem kiedyś o powojennych perypetiach lokalnego piłkarstwa, w tym zmiany organizacyjne do 1953 roku, kiedy to powołano III ligę piłkarską, również w tamtym województwie rzeszowskim. Cel mój był jeden, aby oddzielić stare dzieje od współczesności, a zatem od początku oddzielnego występowania drugich drużyn, a nie jako przedmecz pierwszych występujących drużyn! Ten rozdział miał miejsce począwszy właśnie od nowych III lig, w zasadzie w każdym z szesnastu wówczas województw. Wyjątkiem było tylko województwo katowickie, gdzie były dwie grupy III ligi. W tym celu latem 1952 roku przeprowadzono eliminacje do nowych klas A, B i C, z pominięciem drużyny Polonii Przemyśl, która wtedy grała w II lidze, ale już z Polonią II Przemyśl. Właśnie w dniu 04.05.1952 roku odbył się pierwszy mecz Żurawianki z Polonią II w Przemyślu (przy obecnej ulicy Brudzewskiego) i wówczas wygrała Żurawianka 1 : 0 (0 : 0). Wynik rewanżu nie ostał się w żadnej dokumentacji. Faktem jest, że od 1954 roku Czuwaj, Polonia i Polna grały w nowej III lidze, a Żurawianka w nowej A klasie. Właśnie od wiosny 1954 roku Żurawianka z czasem rozpoczęła grę z rezerwami Czuwaju, Polnej i Polonii. A w niższych klasach inne drużyny grały z rezerwami Żurawianki, JKS Jarosław i przemyskich klubów: Błyskawicy, Gwardii, Przemyślanki, czy Motoru. Cztery pierwsze mecze nowego sezonu w A klasie: 1. Dnia 29.03.1954 r. Polonia II – Żurawianka 5 : 2 (3 : 1), 2. Dnia 19.07.1954 r. Żurawianka – Polonia II 4 : 1 (1 : 1), 3. Dnia 16.04.1960 r. Polonia II – Żurawianka 2 : 4 (0 : 2), 2 – Fiołek, 1- Rokitowski, Skwarko, 4. Dnia 03.07.1960 r. Żurawianka – Polonia II 4 : 1 (1 : 1). Trzy ostatnie mecze w A klasie: 1. Dnia 03.09.2023 r. Polonia II – Żurawianka 4 : 0 (0 : 0), 2. Dnia 14.04.2024 r. Żurawianka – Polonia II 4 : 3 (3 : 2), po bramkach Wilowskiego, 3. Dnia 26.10.2025 r. Żurawianka - Polonia II 4 : 3 (2 : 1), 3 – Wilowski, 1 – Rywak. Wszystkich meczy było aż 45 (w 15-tu nie ma wyników), w których odnośnie punktów nieco lepiej wypadła Żurawianka, bo w punktach 39 : 30 i w bramkach 44 : 536 Wniosek jest prosty, że przegrywaliśmy w wyższych rozmiarach niż mieliśmy wygrane. Przykładem może być sezon 2000/2001, w którym w Przemyślu bezbramkowo zremisowaliśmy dnia 13.08.2000 r. a na swoim boisku przegraliśmy 0 : 5 dnia 08.04.2001 r. Czas przejść do teraźniejszości i z ostrożności wrócić do ostatniego meczu z Granicą Stubno w Żurawicy. Nie trudno sobie wyobrazić sytuację Żurawianki, gdyby Granica wykorzystała karnego i gdyby w ostatniej chwili Żurawianka ten mecz wygrała? Patrzmy więc na to co jest teraz, a więc jakie szanse są w meczu z rezerwą Polonii, która do tej pory u siebie wygrała wszystko, a na wyjazdach gra przeciwnie, gra słabo i nawet oddała trzy punkty walkowerem naszemu rywalowi z Trójczyc. Tego to nikt się nie spodziewał, a jednak tak się stało i zdecydowanie pogorszyło naszą sytuację! Jedziemy więc do Przemyśla walczyć tylko o zwycięstwo lub w najgorszej sytuacji o remis, zakładając, że Korona Trójczyce przegra w Olszanach a Pogórze straci komplet punktów w Medyce. Dodatkowym zaskoczeniem dla mnie jest wielkość osobowa kadry Polonii II, która liczbowo jest ponad dwukrotnie większa niż kadra Żurawianki, co musi mieć dodatkowe znaczenie przy ocenie wartości tej drużyny. W tej sytuacji można zapytać, jak to się mogło w Polonii stać, że przy tak szerokiej kadrze na wyjazd nie jedzie zdekompletowana druga drużyna Polonii? Któż to mógł przewidzieć? W każdym bądź razie w niedzielnym meczu zdecydowanym faworytem są piłkarze z Przemyśla, a naszym szczęściem graniczącym z cudem będzie remis, który też może nas po części jakoby uratować w sytuacji kolejnego cudu. Tak, czy owak, czeka nas naprawdę trudna przeprawa, ale pocieszeniem jest fakt, że z Granicą nie złapaliśmy żadnej kartki, a mam też nadzieję, że uda się wystąpić już w składzie szerszym niż poprzednio. Myślę o Wilowskim, Pudle, Stelmachu, Wilkosu, Owocu, Horodeckim czy Jakubie Harłaczu. Jednak pisząc to zadaję sobie pytanie, czy nie jest marzeniem ściętej głowy po odrąbaniu toporem? Jednak dobrze pamiętam mój wyjazd z Żurawicy Osobowej pociągiem do Przemyśla-Zasanie 66 lat temu (w dniu 16.04.1960 r.) by następnie pieszo przejść starym drewnianym, chwiejącym się jak galareta mostem na ówczesny stadion Polonii przy dzisiejszej ulicy Brudzewskiego, obok istniejącego nadal sowieckiego bunkra granicznej Linii Mołotowa z czasów II wojny światowej, gdzie na tym miejscu obecnie jest Galeria Sanowa. Tam cieszyłem się z wygranej Żurawianki 4 : 2 (2 : 0) po dwóch trafieniach Czesława Fiołka i po jednym Zdzisława Rokitowskiego oraz Antoniego Skwarki. Tak samo w dniu 03.07.1960 roku w Żurawicy rad byłem gdy przy ponad 1,5 tysięcznej widowni pokonaliśmy drugą Polonię 4 : 1 (1 : 1) i w tabeli tamtej A klasy zajmowaliśmy trzecie miejsce, niewiele ustępując Unii Sarzyna i Stali Gorzyce, a wyprzedzając takie piłkarskie firmy jak Siarkę Tarnobrzeg, Orzeł Przeworsk czy Stal Łańcut! TERAZ BĘDZIEMY GRAĆ NA ZUPEŁNIE INNYM BOISKU, ALE TAK JAK KIEDYŚ WALCZMY ŻARLIWIE O KOLEJNE PUNKTY, CHOĆBY O TEN JEDEN PUNKCIK! Autor Kazimierz Więch
| Adrian Domański adriandomanski270@gmail.com |
Komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. LKS Żurawianka Żurawica #1928 nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
| ~xyz: Dzień dibry. Panie Kazimierzu mecz jest w Żurawicy. 2026-05-30 godz. 09:49 |
Aktualności
|
31 maja 2026, godz. 14:42 Wynik jak przed 66-ciu laty , ale stawka , znaczenie i gra inna! |
|
24 maja 2026, godz. 15:26 W Żurawicy piłkarski miszmasz czyli Kogiel- Mogiel! |
|
23 maja 2026, godz. 18:45 12 mecz z Granicą Stubno |
| 16 maja 2026, godz. 22:18 Dwie twarze Żurawianki. Bizon Medyka pokonał drużynę gości. |
Wspomóż naszą działalność
Wpłać dowolną kwotę na naszą Żurawiankę.
Pomóż nam i naszym zawodnikom godnie reprezentować nasz wspólny Klub.
SPONSORZY
PARTNERZY



