#BudujemySilnaZurawianke
Żurawianka Żurawica

Wynik jak przed 66-ciu laty , ale stawka , znaczenie i gra inna!

31 maja 2026, godz. 14:42, 29 wyświetleń  

A A A

WYNIK JAK PRZED 66-CIU LATY, ALE STAWKA, ZNACZENIE I GRA INNA!

POLONIA II PRZEMYŚL - ŻURAWIANKA ŻURAWICA

2 : 4 (2 : 0)

Bramki:

0 : 1 – 25’ Rywak,

0 : 2 - 35’ Kud,

1 : 2 – 47’ Kurkowski,

1 : 3 – 70’ Rywak,

1 : 4 - 76’ Rywak,

2 : 4 – 86’ Bobrowicz.

Polonia II: Celarek – Gielarowski (46’ Hajduk),Sedlaczek, Szczepanowicz, Żurek, Borysławski, Haczela, Cygan, Pudysz (80’ Sznajder), Kurkowski, Bobrowicz.

Żurawianka: Baran – K. Bajwoluk, Jarosz, Gorczyca, Podwyszyński, Jacek Harłacz, Szymański, Zabłocki, Rywak, Owoc (10’ Stelmach), Kud.

Sędziował: Denis Rokita (Przemyśl).

Widzów: 100.

Mecz pełen dziwactw i niespodzianek. Po pierwsze, na prośbę zarządu Polonii Przemyśl, mecz nie odbył się w Przemyślu lecz w Żurawicy, ale gospodarzem była drużyna rezerwy Polonii. Po drugie, mecz wygrała nie ta drużyna, która grała w polu lepiej i składnie, a wygrała drużyna, która wykorzystała błędy obrony zawodników przemyskich, choć mogła wygrać nieco wyżej. Po trzecie, najbardziej widocznym i sprawnym był najmniejszy na boisku, młodziutki Rywak, który strzelił trzy bramki a raz będąc sam na sam z bramkarzem, jego strzał minął tylko o centymetry bramkę, co miało miejsce w 90’ minucie gry! Przypomniał mi się tytuł w katowickim „Sporcie” z meczu Górnika Zabrze z debiutantem Zygfrydem Szołtyskiem 1963 roku. Wtedy debiut małego Szołtysika i strzelca jednej bramki określono tytułem „TAKI MAŁY, A JUŻ …! Po dzisiejszym meczu mogę też skopiować i pochwalić małego Rywaka, popularną Małpkę tytułem: ‘TAKI MAŁY A JUŻ …! Poza tym, Żurawianka grał nudną, niecelną i ślamazarną piłkę, że okresami chciało mi się na nim spać, czego nigdy i przenigdy nie doświadczyłem w moim życiu. Z obowiązku muszę też podać, że Bajwoluk w 59’ minucie po ewidentnym błędzie obrony też był sam na sam z bramkarze, ale przegrał pojedynek i zmarnował doskonałą sytuację. Naprawdę dziwna też padła pierwsza bramka strzelona z 40-tu metrów do pustej bramki przez Rywaka w 25’ minucie, gdyż bramkarz lekceważąco i został przelobowany. Niezależnie od oceny tego meczu, trzeba przyznać, że trzy punkty muszą cieszyć, nawet gdy nie są znane wyniki pozostałych meczy tej kolejki. 66 lat temu, dokładnie w dniu 16.04.1960 roku Żurawianka również wygrała z rezerwą Polonii w tym samym stosunku całego meczu i nawet pierwszej połowy! Tamta wygrana miała zupełnie inne znaczenie dla Żurawianki niż obecna, ale to zawsze coś! Autor : Kazimierz Więch

Adrian Domański
adriandomanski270@gmail.com

Komentarze

Twój nick: WYŚLIJ

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. LKS Żurawianka Żurawica #1928 nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.


Brak komentarzy.

Wspomóż naszą działalność

 

Wpłać dowolną kwotę na naszą Żurawiankę.
Pomóż nam i naszym zawodnikom godnie reprezentować nasz wspólny Klub.

 
 
 

SPONSORZY

PARTNERZY