#BudujemySilnaZurawianke
Żurawianka Żurawica

Nieznaczna porażka z Sanem

11 czerwca 2023, godz. 13:09, 314 wyświetleń  

A A A

Żurawianka Żurawica - San  Hureczko (0:0) 0 :1 

Bramka : Piotr Błoński 80' (rzut karny)  

  

Żurawianka :Trzeciak , Zabłocki ,Beer, Paska,Rodak ,Maksym(70'),Gawłowski,Biały ,Owoc, Wilowski ,Cybulski Oskar (46')Rezerwa : Przemysław Cybulski (46') , Kowalski (70')  

Kartki : Wilowski (Żurawianka) , Baniecki , Pudło (Hurko) - wszycy upomniani żółtym kartką  

  

San : Banicki , Krajewski (60'), Baniecki , Szczęsny, Horak ,Błoński, Czernicki ,  Żołyński Drozdów(80' , Pudło , Bereza   Rezerwa : Danielak , Bobowski (80') , Serwański ( 60')  

Sobotnia rozgrywka była w pierwszej części gry wyrównana z nieznaczną przewagą gości. 

San jednak posiadał inicjatywę dzięki postawie Krystiana Horaka , który starał się brać na siebie ciężar gry. 

Bartek Trzeciak próbował nadać swoimi wyrzutami do obrońców , potem futbołówkę swoimi rajdami przenieść pod pole karne próbował przetransportować w kierunku ataku w osobach Wilowskiego i Cybulskiego , jednak ich akcje były skuteczne tylko do momentu podejścia naszej drużyny przed pole karne gości. Wtedy spokojem i opanowaniem imponowali stoperzy Sanu i wyjaśniali sytuację pod swoją bramką . 

Żurawianka zdobyła gola z rzutu wolnego podyktowanego przez arbitra … jednak był to rzut wolny pośredni z którego nie można strzelić od razu na bramkę przeciwnika. Autorem słusznie nie uznanej przez arbitra bramki był Dominik BIały , który strzelał na bramkę rywala od razu , bez dotknięcia futbolówki przez innego zawodnika drużyny atakującej . 

Na początku drugiej połowy na placu gry po stronie gospodarzy pojawił się Przemysław Cybulski , który zmienił swojego brata Oskara zaraz po przerwie. 

Dominik Biały odtąd współtworzył formację ataku z Kacprem Wilowskim. 

Kacper przez całe spotkanie próbował pojedynków z obrońcami rywali brakło jednak najważniejszego czyli strzałów na bramkę  

W 79 ' meczu jeden z zawodników Sanu  podał piłkę do kolegi z drużyny w naszym polu karnym ,  nasz bramkarz wyszedł pozostawiając pustą bramkę.Zawodnik Sanu uderzył na bramkę.Kowalski chcąc zapobiec utracie bramki wykonał wślizg , został trafiony w rękę , którą się podpierał . Arbiter zawodów uznał to zagranie za przewinienie i  wskazał na punkt oddalony o 11 metrów od bramki Trzeciaka. Skutecznym wykonawcą okazał się Piotr Błoński , który silnym strzałem pokonał Trzeciaka.Nasz bramkarz wyczuł intencję strzelca , ale to było za mało.Po tym zdarzeniu Grzegorz Beer postanowił pomóc kolegom w ataku jednak bezskutecznie . Należy  odnotować po koniec spotkania strzał Owoca i interwencję Macieja Banickiego , który przeniósł uderzenie zawodnika Żurawianki ponad poprzeczkę skutecznie interweniniując pod koniec meczu.Brawa za czujność dla bramkarza gości, który w tym meczu miał miej pracy niżTrzeciak w bramce Żurawianki.

Adrian Domański
adriandomanski270@gmail.com

Komentarze

Twój nick: WYŚLIJ

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. LKS Żurawianka Żurawica #1928 nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.


Brak komentarzy.

Aktualności

20 stycznia 2026, godz. 11:16
Zebranie Walne Klubu LKS Żurawianka
20 stycznia 2026, godz. 11:16
Zebranie Walne Klubu LKS Żurawianka
21 listopada 2025, godz. 14:20
Podsumowanie rundy jesiennej
10 listopada 2025, godz. 12:35
Przegrana z Koroną Olszany w ostatnim meczu rundy

Zobacz wszystkie...

Wspomóż naszą działalność

 

Wpłać dowolną kwotę na naszą Żurawiankę.
Pomóż nam i naszym zawodnikom godnie reprezentować nasz wspólny Klub.

 
 
 

SPONSORZY

PARTNERZY