Remis pomomo znacznych braków kadrowych.Pierwszy punki w sezonie.
13 września 2025, godz. 22:35, 118 wyświetleń

GWIAZDA MAĆKOWICE - ŻURAWIANKA ŻURAWICA
1 : 1 (1 : 0)
Bramki:
45’ 1 : 0 – A. Pawłowski,
57’ 1 : 1 – Kud.
Żurawianka: Bojko – Zabłocki (65’Owoc), Pudło, Podwyszyński, Maksym, Jarosz, Gorczyca, Szymański (ż), Tomaszewski (ż), Rywak, Kud (70’ Bąk).
Gwiazda: Aleksander (ż) – Pasternak, Pałka, Tomaszewski (82’Marc. Gomułczak), Mich. Gomułczak, Hamryszczak, Kochanowicz, Partyka, R. Buksa, R. Pawłowski, A. Pawłowski
Sędziował: Jakub Krasicki (Jarosław).
Widów: 50.
Dziwny mecz, tak w przebiegu samej gry, jak i niewykorzystanych sytuacji, głownie przez Żurawiankę, a także dla samego bramkarza gości, który zagapił się w przedłużonym czasie gry pierwszej połowy i pozwolił sobie na strzelenie głową bramki z kilku metrów po dalekiej centrze z wolnego, ale z początku drugiej połowy zrewanżował się piękną obroną w sytuacji beznadziejnej. Teraz co do samej gry…
W pierwszej połowie więcej z gry miała Gwiazda, która grała szybciej i składniej. Stworzyła też dwie dobre sytuacje strzeleckie pod bramką Bojki.
Żurawianka przystąpiła do gry bardzo osłabiona kadrowo: bez Barana w bramce oraz w polu bez Bajwoluka, Kohuta, Stelmacha, Wilkosa, Deca, Wilmy i Wilowskiego. Taki skład nie rokował niczego dobrego, jednak z gry wyszło całkowicie co innego. W pierwszej części Gwiazda była lepsza i zmarnowała dwie sytuacje bramkowe – nie liczę tej bramkowej w 45’ minucie, ale Żurawianka zmarnowała trzy, przez własną ślamazarność decyzyjną.
W drugiej połowie, głównie w ostatnich 35’ minutach, Żurawianka miała więcej z gry i równie więcej sytuacji podbramkowych niż Gwiazda, ale obie drużyny marnowały swoje sytuacje. Muszę też stwierdzić, że bardziej ruchliwą drużyną w przeciągu całego meczu była Gwiazda. Żurawianka zaś pokazała, że jest bardziej doświadczoną i pracowitą drużyną.
W sumie, wynik sprawiedliwy dla obu drużyn i wygrana mogła ucieszyć każdą drużyną, a nawet większą szansę miała Żurawianka.
Przed meczem widząc skład Żurawianki obawiałam się klęski, a po meczu schodziłem do samochodu zadowolony, bo nie taki diabeł straszny – jak przewidywałem! Opracował Kazimierz Więch.
| Adrian Domański adriandomanski270@gmail.com |
Komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. LKS Żurawianka Żurawica #1928 nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Brak komentarzy.
Aktualności
|
20 stycznia 2026, godz. 11:16 Zebranie Walne Klubu LKS Żurawianka |
|
20 stycznia 2026, godz. 11:16 Zebranie Walne Klubu LKS Żurawianka |
|
21 listopada 2025, godz. 14:20 Podsumowanie rundy jesiennej |
|
10 listopada 2025, godz. 12:35 Przegrana z Koroną Olszany w ostatnim meczu rundy |
Wspomóż naszą działalność
Wpłać dowolną kwotę na naszą Żurawiankę.
Pomóż nam i naszym zawodnikom godnie reprezentować nasz wspólny Klub.
SPONSORZY
PARTNERZY



